Dorota

Witam serdecznie Rodziców oraz dzieci!

I.Zabawa -rysowany wierszyk -"Dom" Do tej zabawy potrzebna będzie kartka z bloku i kredki.

Rodzic czyta wiersz a dziecko rysuje obrazek zgodnie z czytanym tekstem:

  Rysuję dom,okno,dym...

  Będziemy mieszkać wszyscy w nim.

 Tutaj jeszcze drzwiczki dam,

 będą otwierać się mnie  i   wam!

Ćwiczenia poranne takie same jak z dnia 25.05.20r.

II. 1.Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej - "Festyn"

        Na rodzinny festyn do przedszkola Ady przyszło wiele rodzin,między innymi mama i tata Ady oraz Olek.

"Święto rodziców" okazało się dobrym pomysłem i okazja do wspólnej zabawy. Całe przedszkole było udekorowane obrazkami

namalowanymi  przez dzieci oraz kwiatami. W ogródku postawiono dodatkowe ławki,leżaki i miękkie pufy do siedzenia. Dzieci

wymyśliły wiele śmiesznych konkurencji, w których brali udział dorośli.Zaczęło się od zagadek,potem były zawody w podrzucaniu

piłki głową,co okazało się ulubionym zajęciem tatusiów.Przedszkolaki zorganizowały pokaz puszczania baniek mydlanych, które

wirowały w powietrzu,mieniąc się wszystkimi kolorami tęczy.Najwięcej śmiechu wywołała ogromna bańka,która osiadła na nosie

jednego z rodziców - minęło sporo czasu,zanim pękła! Tata Ady i Olka wygrał konkurs w skakaniu na jednej nodze dookoła

karuzeli i chociaż w trakcie spadł mu lewy but,nie poddawał się do końca,

-Brawo! - krzyczała Ada.

-Tato! Tato! - dopingował Olek.

Następnie odbył się konkurs drużynowy z udziałem dorosłych i dzieci.Liczyły się zręczność i refleks. Każdy rodzic otrzymał

plastikową butelkę,a zadaniem dzieci było jak najszybsze napełnienie jej wodą i zakręcenie. Ach,ile było przy tym radości!

Wszyscy się nawzajem pooblewali, jakby to był śmigus - dyngus. Na szczęście pogoda była wspaniała i słońce szybko wysuszyło

zmoczone ubrania. Mama Ady i Olka zajęła pierwsze miejsce w konkursie nadmuchiwania balonów. W ciągu minuty nadmuchała

aż trzy i nawet zdążyła je zawiązać na supeł. Nagle rozległo się potężne trrrach! To jeden z balonów pękł i wystraszył na dachu

gołębie. - Myślałem,że wystrzeliłaś z armaty!-zażartował tata. - To dlatego, że kiedyś grałam na trąbce i mam silne płuca-

wyjaśniła mama. Później odbył się konkurs na rodzinne śpiewanie piosenek.Och! Nie każdy potrafi ,śpiewać.Niektórzy bardzo

fałszowali, ale zupełnie się tym nie przejmowali.Przecież wcale nie trzeba być najlepszym we wszystkim.Najważniejsze to umieć

się śmiać nawet z samego siebie. Jednak najwięcej radości wywołały wyścigi  z surowym jajkiem trzymanym na łyżce. Dorośli

 starali się zachować równowagę w czasie biegu, a dzieci piszczały z emocji! Bum! Jajko już leżało na ziemi!.Bach!

Drugie jajko wylądowało na bucie jednego z ojców.

-Cały trawnik zamienił się w jajecznicę!-zachichotał Olek.

-To są jajka sadzone - stwierdziła Ala.

Zwycięzcy w różnych konkurencjach otrzymali nagrody zrobione przez dzieci:papierowe sowy z przyklejonymi ruchomymi oczami,

świeczki ozdobione suszonymi kwiatkami lub muszelkami,kamienie pomalowane na biedronki i zakładki do książek.

  Każdy kto zgłodniał ,mógł się poczęstować pysznym ciastem i owocami, ale najsmaczniejsze okazały się owsiane ciasteczka,które

przedszkolaki  upiekły razem z paniami kucharkami. Na zakończenie rodzinnego festynu dzieci przygotowały część artystyczną,

Ada wyrecytowała wierszyk:

 Gdy na Księżyc się wybiorę,

 to spakuję walizki

 moja mamę oraz tatę,

 bo nie mogę zabrać wszystkich.

Z mamą będę liczyć gwiazdy

i rysować złote słońce,

z tatą zrobię prawo jazdy

na talerze latające.

Na księżycu dom postawię

i dla mamy kwiat w ogrodzie,

tacie gwiezdną dam golarkę,

by się mógł ogolić co dzień.

 Więc, gdy lecieć chcesz w nieznane,

 zabierz tatę oraz mamę!

              Ada otrzymała wielkie brawa, a potem rozpoczęła się  loteria. W losowaniu nagrody głównej wzięli udział wszyscy

 zaproszeni goście.Każdy chciał wygrać, ale przecież to niemożliwe, żeby wygrali wszyscy. Dzieci trzymały kciuki

 i czekały,aż pani dyrektor odczyta zwycięski numer.

- Wygrywa los z numerem 1865!

-Hura! To nasz! - krzyknął uradowany Olek.

- Mamy szczęście !- pisnęła Ada.

    Nagrodę główną były bilety do teatru dla całej rodziny. Pozostali uczestnicy wylosowali nagrody pocieszenia w postaci książek.

-Trzeba to uczcić! zaproponowała mama.

-Tylko nie każcie mi dzisiaj skakać na jednej nodze!- zaśmiał się tata.

Tego dnia Ada i Olek byli bardzo dumni ze swoich rodziców.Chociaż są dorośli,mają wspaniałe poczucie humoru i można

się z nimi świetnie bawić.

Rozmowa na temat opowiadania.

- Z jakiej okazji odbywał się festyn w przedszkolu Ady?

-Kto z rodziny Ady przybył na festyn?

-Jaki konkurs wygrał tat Olka i Ady?

-Na czym polegał konkurs drużynowy - dorośli z dziećmi?

-W jakim konkursie mama Olka i Ady zajęła pierwsze miejsce?

-Jakie inne konkursy nodbyły się podczas festynu?

-Jakie nagrody przygotowały dzieci?

-Czym częstowali się goście?

-O kim Ada recytowała wiersz?

-Czym zakończył się festyn?

 Propozycja :Można w domu zrobić jeden z konkursów który był w opowiadaniu.

2.Zabawy przy piosence: Kocham Cię,Ti Amo,Je T'aime  https://www.youtube.com/watch? v=JdxQW3jqYtA

  -wygrywamy rytm piosenki za pomocą grzechotki,

 - wygrywamy rytm  piosenki za pomocą pokrywek od garnka,

 - wygrywamy rytm piosenki za pomocą klocków....itp

Możemy przy tej piosence zatańczyć z mamą.

  PAMIĘTAJCIE DZIECI - dzisiaj składamy naszym mamom życzenia  z okazji ich Święta!

Zobacz na   YouTube:  -Życzenia na dzień mamy- Urwis

            "Piękny i wzruszający wiersz dla mamy z okazji "Dnia mamy"

Polecam również do posłuchania   na YouTube piosenek o mamie:

-"Moja mama fajna jest"

-"Moja mama"

-"Jesteś mamo skarbem mym"

-"Podaruję mamie"

-"Rysunek mamy"

 Chętnym dzieciom:

*Słomkowe układanki- https://www.youtube.com/watch?v=Q8aRLlKyO7o

-Kajtuś po polsku, Kajtuś i  mama -bajki  dla dzieci.

                 Miłego dnia ze wspólnego  świętowania z Rodzicami.

                Życzymy wszystkim mamom z okazji ich święta

                dużo szczęścia, zdrowia,pomyślności oraz wszystkiego najlepszego.

                    Pozdrawiamy- P.Dorotka i P.Ela

 

 

Dorota

Witam  serdecznie Rodziców oraz dzieci!

 W tym tygodniu będziemy poznawać różne zawody.

I.Ćwiczenia poranne:

1.Zabawa orientacyjno -porządkowa - "Zmieniamy się miejscami"

 Dzieci stoją na przeciw siebie.Na hasło- -Hop! biegną na wprost siebie i zmieniają  się miejscami,

 mijając się prawą lub lewą stroną.

2.Ćwiczenie dużych grup mięśniowych- "Dużo miejsca,mało miejsca"

 Na hasło: "Mało miejsca"- dzieci kulą się, aby zająć jak najmniej miejsca, na hasło:

"Dużo miejsca"-starają się tak stanąć,aby zająć go jak najwięcej.

3.Ćwiczenie równowagi- "W górę, w dół"

Dzieci wykonują klęk podparty.Na hasło: "W górę odrywają  od podłogi prawą rękę i lewą nogę

i unoszą je proste do góry. Na hasło: "W dół"-opuszczają obie kończyny.Przy powtórzeniu

zmieniają stronę ciała -podnoszą do góry lewą rękę i prawą nogę.

4.Skrętoskłony- "Ucho pozdrawia kolano"

 Dzieci siedzą skrzyżnie,naprzemiennie wykonują skłon i dotykają lewym uchem prawego kolana,

następnie prostuję się i znowu wykonują skłon,dotykając prawym uchem  lewego kolana.

5.Podskoki rozkroczno -zwarte: "Pajacyki skaczą"

Dzieci skaczą jak pajace.Przy zeskoku klaszczą nad głowami.

6.Marsz po obwodzie koła i rytmicznie wytupują i rytmizują zdanie:Bez pracy nie ma kołaczy.

 X Ćwiczenia oddechowe- dmuchanie na różne przedmioty-balon,piórko,serwetkę...

   (nabieranie powietrza nosem,a wydychanie ustami)

II.1.Słuchanie bajki A.Galicy -"Bajeczka piekarska"

          Dawno,dawno,temu,za górami za lasami,aż na Śląsku w mieście Piekary,żył sobie piekarz pan Mączka.

  Codziennie wstawał o świcie i piekł chleb,biały podłużny i czarny podłużny,biały i czarny, z mąki białej i czarnej.

 Musiał się śpieszyć i uwijać,bo od rana pod piekarnią stali ludzie i czekali na świeży i pachnący chleb.

 I gdy tylko piekarz sprzedał wszystkie białe chleby i razowe chleby,musiał się znowu zabierać do pracy

 i piec chleb biały i razowy na kolację dla swojej rodziny.

   Pewnego dnia przyszły do piekarni dzieci pana Mączki - miał  ich  aż  sześcioro - i zaczęły marudzić:

- Tato,już nam się znudził ten chleb.

-Jak może się znudzić chleb- zdziwił się piekarz -taki pyszny,pachnący i chrupiący?

-Ale zawsze jest taki sam - marudziły dzieci.

-A co będziecie jeść na kolację?- spytał piekarz Mączka.

- Upiecz nam jakiś inny chleb -prosiły dzieci.

Pan Mączka przyjrzał się swoim dzieciom,które bardzo kochał,pomyślał chwilę i powiedział:

-Dobrze,dla każdego z was upiekę coś innego - i zabrał się do roboty.

A dzieci przyglądały się uważnie,co robi ich tata.

-Dla Bartka zrobię chlebek okrągły jak jego buzia - mruczał Mączka.

-A dla Zosi upiekę chałkę zaplecioną tak jak jej warkoczyk.

Po chwili chałka była gotowa, a pan Mączka zaczął z ciasta robić wałeczki,a z wałeczków kółka.

- To będą obwarzanki dla Marysi strojnisi,może je sobie zawiesić na szyi jak korale.

Martysia była bardzo zadowolona z rumianych obwarzanków na sznurku.

- A ja, a dla mnie?- dopytywał się Antoś.

Dla ciebie zrobię bułkę paluszek,bo jesteś chudy jak paluszek - powiedział pan Mączka-

ale gdy zjesz dużo takich paluszków,to na pewno urośniesz.

-A teraz zrobię coś dla Zuzi,popatrzcie,jak się pięknie do mnie uśmiecha z wózeczka.

I pan Mączka zrobił dla Zuzi słodki rogalik podobny do uśmiechniętej buzi,

a Zuzia zaraz się zabrała do chrupania rogalika.

-Tato - pisnął piegowaty Maciuś - a o mnie zapomniałeś?

-Czy spotkałeś kiedyś tatę,który zapomniałby o swoim synku?- Uśmiechnął się pan Mączka

 i raz-dwa ulepił okrągłą bułeczkę posypaną makiem.

- Tato,ta bułka jest piegowata jak ja - uśmiechnął się Maciuś.

Ale piekarz Mączka już tego nie słyszał,bo zmęczony usnął przy piecu.

      Rozmowa na temat opowiadania.

- Jak nazywał się znany piekarz?

-Gdzie mieszkał?

-Kto odwiedził piekarza?

-Co upiekł pan Mączka dla swoich dzieci?

-Czy praca piekarza jest trudna?

   Zabawa-pantomima (czynności pana Mączki)

Rodzic pomaga dzieciom,pokazując dane czynności-( dziecko -naśladuje),np.:

-wyrabia ciasto,

-formuje,

-wkłada do pieca,

-wyciąga z pieca,

-posypuje makiem.

2. Proponuję  dzieciom -wspólnie z rodzicami  wykonać ciasto bez pieczenia:

   Chatka baby Jagi/ chatka Puchatka/Domek - Pani M.- kuchnia- zobacz na YouTube

 Będzie to wspaniały deser na jutrzejsze święto- " Dzień Mamy"

 Pamiętajcie również  o wykonaniu laurki dla swojej  kochanej mamy i złożeniu jutro życzeń.

III. Rozmowy z dziećmi na temat różnych zawodów.A może rodzice  opowiedzą  o swojej pracy?

   Ćwiczenie doskonalące aparat mowy: Rodzic mówi -dziecko powtarza:

   s, sz,sza, szo, sze, szu, szy, ;sa,so, su, se,sy,;aszo,asza, asze, aszu,aszy;asa,asu,ase,asy.

 - zwracamy uwagę na poprawną wymowę.

 Proponuję posłuchać na YouTube:

- Mało nas do pieczenia chleba"-piosenka

-Gotowanie z dziećmi -domowy chleb Telmo i Tulma -bajka

- Test na spostrzegawczość- znajdź obrazek,który nie pasuje...

                       Miłej i udanej zabawy- pozdrawiam P.Dorotka

 

 

 

 

 

Dorota

Witam serdecznie Rodziców oraz dzieci!

I.Karta pracy,cz.4,s.53

 Rysowanie szlaczków po śladzie, a potem  samodzielnie. Rysowanie  po śladach rysunków.

 Kolorowanie rysunków dużych misiów na brązowo, a małych misiów - na różowo.

II.1. Słuchanie opowiadania- "Wróżka  Weronika" - I.Landau

      Mama zmieniła pracę i od razu zaprzyjaźniła się  z taką jedną Weroniką.

 - Pani Wera przyjdzie dzisiaj na kolację - powiedziała chyba mniej więcej po tygodniu - Bądź

bardzo, ale to bardzo grzeczny, a ty Leonie,nie pal papierosów w pokoju,bo ona nie znosi dymu.

 A jakbyś, Alinko chciała siusiu, to powiedz mi na ucho,a nie krzycz na cały głos.

A dlaczego?- zapytała moja mała siostrzyczka.

Bo  nie wypada.

-Cio?

Ale mama nie wytłumaczyła tej sprawy Alusi,bo właśnie zadźwięczał dzwonek. Przyszła pani Weronika

i przyniosła dla nas samochodzik, a  dla rodziców kwiaty:

-Ależ po co...-zaczęła mama,ale pani Weronika powiedziała "daj spokój" i dorośli usiedli do stołu,a my poszliśmy

 z samochodzikiem do małego pokoju i ... nie uwierzycie. Z autka zaczął wyłazić bardzo gruby kierowca.

- Takie fotele teraz robią - burknął - że nóg nie można wyciągnąć.Wyłaźcie jesteśmy na miejscu! - zawołał

 i otworzył  drugie  drzwi. Wysiadła z nich jakaś pani i dwoje dzieci, a za nimi wyskoczył pies.

Chyba kundel ,ale bardzo ładny. Pani rozłożyła na moim zielonym dywaniku kocyk, a potem zaczęła wyjmować z koszyka jedzenie.

-Tu macie poziomki- powiedziała -kanapki,klopsa na zimno,lody.

- Też na zimno? -zapytały dzieci.

- Też. tu jest sok z jabłek,a tu...

 Powiem wam szczerze,że oczy nam wychodziły z orbit. Rodzinka z auta jakby w ogóle nas nie widziała,

 ale zachowywali się wszyscy jak na pikniku...

 - A gdzie jezioro? zapytała ta pani męża z wyraźną pretensją w głosie. -Zapewniali mnie -odpowiedział gruby pan-

-że tu jest. I zaczął szukać w pokoju. A trzeba wam wiedzieć,że z naszego kaloryfera trochę kapie i na razie

mama postawiła pod nim puste plastikowe pudełko.Kierowca akurat je znalazł  i zawołał:

- Jest! Zobacz!  Nawet jest ciepła woda!   Cała Rodzinka,łącznie z psem, z piskiem i krzykiem zdjęła ubrania

 i zaczęła pluskać się w pudełku. A potem wszyscy,otrząsając się i parskając...wrócili na kocyk,wytarli się

i zaczęli zbierać manatki. - Szybko do domu,słońce już zachodzi - powiedział gruby pan,bo właśnie przypaliła się

żarówka, więc zrobiło się ciemniej. - Wsiadać,wsiadać -poganiał grubas rodzinę, a kiedy wszyscy już byli w środku

i zatrzasnęli drzwiczki, do pokoju weszła mama.

-Coś okropnego - powiedziała- Nie można was na chwilę zostawić samych. Zobacz,jak tu wygląda: na dywanie

okruszki,woda nachlapana po całym pokoju...

Pani Weronika też stała w drzwiach pokoju. Uśmiechnęła się jakoś dziwnie.

- Nie gniewaj się na dzieci - poprosiła - to nie ich wina...I poszła. A ja postawiłem samochodzik na najniższej

półce z zabawkami, żeby ktoś, kto może z niego wysiądzie, nie spadł i nie potłukł się. I długo nie mogłem zasnąć,

bo zastanawiałem się, czy w takim  zwyczajnym biurze, w jakim pracuje moja mama,może pracować Dobra Wróżka.

Chyba tak,bo właściwie dlaczego miałoby to być niemożliwe,skoro dobre wróżki mogą zjawiać się wszędzie.

Rozmowa na temat opowiadania.

- Co niezwykłego wydarzyło się w domu chłopca?

- Jakie wydarzenie było fantastyczne? Jakie rzeczywiste?Które wydarzenia  nie mogą zdarzyć się w realnym życiu?

-W jaki sposób czas wolny spędzała rodzina ,która wysiadła z samochodu?

-Jak wy spędzacie czas wolny z rodzicami?

-Co sprawia wam przyjemność? Jakie chwile chcielibyście zapamiętać?

  Dla chętnych dzieci proponuję  pracę plastyczną ( potrzebne będą przybory: farby,woda,słomki,kartka z bloku... )

 "Obrazek dla mamy i taty" -malujemy poprzez dmuchanie na kleksy z farby (farba rozmieszana z wodą)

   rozmieszczone na kartce z bloku  w różnych miejscach; bierzemy słomkę do buzi  i dmuchamy

   na te zabarwione krople wody. Obrazek będzie "zaczarowany"-może z tego powstaną- ładne kwiaty? łąka? rzeka? niebo? woda?

 powietrze? musicie się  o tym przekonać.    Zobacz   na  YouTube  -Esy floresy - wiatrem malowane

   https://www.yuotube.cm/watch? v=3t2TOWx1SQ8

  Proszę obejrzeć na YouTube: Obieg wody w przyrodzie https://www.youtube.com/watch? v=EXfEySFqfyQ

    Woda krąży -woda wraca  https://www.youtube.com/watch? v=ylxVLAxOxDY

    W poszukiwaniu wody https://www.youtube.com/watch? v=SdQAaOA4XvA

 

2. Słuchanie piosenki - " Dla was"

  Zobacz na YouTube  -  "Moja mam fajna jest" https://www.joutube.com/watch? XmVOG54nOF4

  I.Moja mama fajna jest.

   O tym ja najlepiej wiem.

   Gdy mi smutno jest i źle,

   zawsze przy mnie blisko jest.

        Ref.:Bo mama, bo mama

              najlepiej wszystko wie.

              Bo mama, bo mama

              tak bardzo kocha mnie (bis)

   II. A mój tata to jest ktoś.

       Czasem mi zaśpiewa  coś.

       kiedy wolną chwilę ma,

       chętnie ze mną w piłkę gra.

             Ref.: Bo tata,bo tata

                    najlepiej wszystko wie.

                    Bo tata,bo tata

                    tak bardzo kocha mnie (bis)

  Rozmowa na temat piosenki.

-Jak są przedstawieni rodzice w piosence?

-W jaki sposób rodzice odnoszą się  do swojego dziecka?

- Jakie zachowania rodziców świadczą  waszym zdaniem ,że kochają swoje dzieci?

  Wypowiedzi dzieci na temat składu ich rodzin.

 Kończenie wypowiedzenia:  Rodzina to...

Zwrócenie uwagi dzieci,że pojęcia rodzina używa się również jako określenia rodu

lub zbioru istot żywych,które charakteryzują się podobnymi cechami.

      Możemy zaśpiewać piosenkę  -" Moja mama fajna jest..." - w połączeniu z efektami akustycznymi

   jakie mamy w domu (butelka plastikowa z kaszą,torebka foliowa, grzechotka,pokrywka od garnka ...itp)

   Proszę nauczyć się tej piosenki na pamięć.

    III. Zagadki:

      Kto nas kocha tak jak nikt

      i ochrania całym sercem?

     I do kogo można przyjść

      z każdą troską jak jak najprędzej? Mama)

               Łatwą dziś zagadkę  mamy:

              Kim jest dla was mama mamy? (babcią)

    Kto się zamartwia,kiedy chorujemy

    lub gdy na podwórku kolano zbijemy?

    Wspierają nas radą,pomagają w kłopotach

    i za nic na świecie nie przestaną kochać. (rodzice)

           Gdy zepsuje się coś w domu,

           on wie,jak zaradzić temu,

           wszystkie dziury w mig załata.

           Kto? Wiadomo - nasz ...(tata)

     Problem szybko rozwiążecie -

    jak tatę  taty nazwiecie? (dziadek)

        Ta dziewczynka i ten chłopiec

        jednych rodziców mają.

        Odgadnijcie,proszę-

        jak się nazywają.  (rodzeństwo)

   Proszę zobaczyć na YouTube:

  *Nauka czytania sylabami -moje dzieci kreatywne...Ewa W.

  *Terapia ręki-wzmacnianie mięśni palców i rąk https://www.youtube.com/watch? v=qxQ8n9ODjO

                           Miłej zabawy- pozdrawiam P.Dorotka

          

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dorota

Serdecznie witam Rodziców oraz dzieci!

 Karta pracy,cz.4,s.51

I. Odwzorowywanie kwiatów dla mamy i taty.Rysowanie po śladach rysunków róż.

  Dziecko śpiewa piosenkę  - "Tata jest potrzebny" w połączeniu z efektami akustycznymi takimi

  jak (drewniane łyżki,reklamówka,butelka plastikowa wypełniona kaszą,metalowa łyżka,metalowy kubek

  pokrywka od garnka...).  ("Tata jest potrzebny"-     https://www.youtube.com/watch?  v=GCS5xgDWenU)

Karta pracy,cz.4,s.52

Dziecko ogląda obrazki .Odszukuje i zaznacza 10 różnic między nimi.

Rysuje wysokie i niskie drzewa iglaste po śladach bez odrywania kredki od kartki.

Ćwiczenia poranne -zobacz z dnia 19.05,2020r.

 

II.    1.WOKÓŁ  MAMY  I TATY  -ćwiczenia i zabawy

 x Układnie zdań o rodzicach:

 Dziecko układa zdania o mamie i tacie. Rodzic zapisuje zdania na kartce

X Liczenie słów w wybranych zdaniach.

Rodzic odczytuje zdanie z kartki, a dziecko liczy w nim słowa i podaje ich liczbę.Np.:

- Mama to mój największy skarb. (5)

- Niech tata żyje sto lat.(5)

- Życzę mamie i tacie, aby byli zdrowi,szczęśliwi.(8)

 -Mamo tato kocham was.(4) ...    i wymyślamy jeszcze inne zdania,

           możemy przeliczać słowa za pomocą klocków, pasków papieru.

 Z reklamy sklepowej wycinamy obrazki- umawiamy się z dzieckiem że to są prezenty dla rodziców.

Następnie dziecko losuje obrazek np.: baton ,pudełko,herbata,torba,kwiatek,lody...

Dziecko dzieli ich nazwy na sylaby, głoski.

 X Podawanie rymów do słów:

Mama-rama,gama,tama,dama,lama...

Tata-wata,data,chata,łata,mata...

  Nauka rymowanki dla mamy i taty.

  Mamo,mamo -

  co ci dam?

 to serduszko,które mam.

 A w serduszku miłość jest.

 Mamo,mamo -kocham Cię!

    Tato tato -

    co ci dam?

    To serduszko,które mam.

    A w serduszku miłość jest.

    Tato,tato -kocham cię!

     Proponuję ,aby dziecko nauczyło się rymowanki na pamięć.

2.Obrazek z kwiatami dla mamy i taty -konwalia

 Zabawa: burza mózgów- Jak przekazać rodzicom wiadomość,nie używając słów?

 Podajemy wiadomości,a dziecko je prezentuje,nie używając słów.Np.:

 Przytul mnie bo jestem smutny.

 Pobaw się ze mną.

 Kocham cię mamo,kocham cię tato.

    ZAGADKA:

Dobrze ją znamy  z prześlicznej woni,

kwitnie dzwonkami,ale nie dzwoni (konwalia)

Oglądanie konwalii na YouTube.Rozmowa:

-Jak wygląda roślina?

-Ile dzwonków jest na jednej łodyżce?

-Gdzie rosną konwalie?

-Czy można je zrywać?

      Konwalia majowa jest rośliną leczniczą i ozdobną,nie jest już rośliną chronioną.

Występuje często w lasach niemal całej Polski,ale można ją również hodować.jej głównym walorem

są niewielkie kwiaty o charakterystycznym zapachu i dzwonkowatym  kształcie.

 Proponuję wykonać pracę plastyczną: Obrazek z kwiatami dla mamy i taty.

 Konwalie z popcornu -praca plastyczna- https://www.youtube.com/watch? v=HwIxsmzL71Y

 

III.Zabawa - Czy znamy imię taty?

    Dzieci podają imiona rodziców,dzielą je na sylaby,głoski.

    Określają pierwsze i ostatnie głoski w ich imionach. Mogą ułożyć z liter imiona rodziców,

    pamiętając,że rozpoczynają się one wielka literą.

 Rozmowa na temat słowa serce. Dziecko rysuje kształt serca lub wycina z czerwonego papieru.

 Rodzic pokazuje wycięte serduszko z czerwonego papieru i pyta:

- Z czym kojarzy się wam ten kształt?

- Czym jest serce?

      Serce jest mięśniem wielkości pięści. Jego szersza część skierowana jest ku górze,

      węższa ku dołowi.Dzięki sercu w naszym ciele może krążyć krew.

 -Do czego ludziom potrzebne jest serce?

-Czy tylko ludzie mają serca?

-Czy znacie jakieś przysłowie o sercu?

 Np.:

- Co w sercu to  na języku.

-Czego oczy nie widzą,tego sercu nie żal.

-Serce nie sługa,nie zna co to pany.

    Proponuję utrwalać literki:

*Alfabet -litera M   AbcZabawa  https://www.youtube.com/watch? v=Sd7h-QJP4dM

 proponuję ćwiczenia na dodawanie i odejmowanie:

*Zabawy matematyczne dla dzieci- https://www.youtube.com/watch? v=3ak8gWNWQNo

  Proszę obejrzeć bajkę - "Julka pająk i atrakcje"- Bajkowisko

   https://www.youtube.com/watch? v=o5DYHwterbk

                               Miłej zabawy -pozdrawiam P.Dorotka

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dorota

Witam serdecznie Rodziców oraz Dzieci!

  I.Rozmowa na temat - Jak dzieci pomagają rodzicom?

   Rodzic pyta:

  -Jak pomagasz rodzicom w domu?

 - Czy dziecko powinno pomagać w domu? Dlaczego?

  Karta pracy,cz.4,s.49

  Opowiadanie o tym,jak Olek i Ada pomagają rodzicom.Przedstawienie za pomocą rysunku

  sposobów,jak dzieci pomagają rodzicom.

  Rysowanie  po śladzie  serduszek,kolorowanie ich.

  Ćwiczenia poranne -zobacz z dnia 19.05.20r.

II. Słuchanie piosenki - "Tata jest potrzebny"

     I.Tata jest potrzebny,żeby przybić gwóźdź,

       tata  jest potrzebny,by na spacer pójść.

       Tata jest potrzebny,by przytulić mnie

       i bajkę opowiedzieć,gdy oczy klei sen.

             Ref.: Bo tata,tata,tata potrzebny bardzo jest,

                    gdy kiedyś spotkam lwa,to on uratuje mnie.

   II.Tata jest potrzebny,aby w piłkę grać,

      tata jest potrzebny,by lizaka dać.

      Tata jest potrzebny,a ja kocham go

      i czuję się bezpiecznie,gdy obok idzie on.

           Ref.:Bo tata,tata,tata potrzebny bardzo jest,...

      Rozmowa na temat piosenki:

-Z ilu zwrotek składa się piosenka?

- O kim opowiada piosenka?

-Jakie domowe czynności wykonuje tata?

-Czy z tatem można bawić się ?

-Za co lubisz swojego tatę?

- Czy piosenka jest szybka czy wolna?

   Zabawa przy piosence:

Przy dźwiękach piosenki dziecko porusza się swobodnie po pokoju

i naśladuje czynności taty, o których jest mowa w piosence.

Proszę w/w piosenki nauczyć się na pamięć.

  Zabawa słowna:

- Co lubi mama?

 -co lubi tata?

2.Ćwiczenia gimnastyczne-wg. metody Rudolfa Labana zobacz z dnia 18.05.20r

III. Słuchanie wiersza A.Widzowskiej - "Dla mamy i taty"

     Z okazji święta Taty i Mamy

     dziś uroczyście wam obiecamy:

     codziennie sprzątać swoje zabawki,

     nigdy nie spadać z wielkiej huśtawki,

    od mamy nigdzie się nie oddalać,

    groźnych zapałek szust! nie zapalać.

    Więcej nie zjemy kwaśnych jabłuszek,

   bo wtedy zawsze boli nas brzuszek.

   Gdy zobaczymy gdzieś muchomora,

   to go nie zerwie  żaden przedszkolak!

   Będziemy grzeczni i przyrzekamy

   słuchać uważnie taty i mamy.

   Wyszorujemy ząbki starannie

   Lecz nikt przez pasy sam nie przechodzi

   ani do wody w morzu nie wchodzi!

   Od taty wiemy dużo o świecie:

   że trzeba czapkę zakładać w lecie,

   że się obcego pieska nie głaszcze,

   bo czasem groźnie otwiera paszczę.

   I na kontakty uważać mamy,

   więc się od prądu z dala trzymamy!

   Czytajcie bajki,gdy księżyc świeci,

   rano buziaczkiem budzicie dzieci,

  a choć psocimy czasem troszeczkę,

  to wciąż jesteśmy waszym Słoneczkiem.

  Bo z rodzicami jest zawsze lato,

  kochana Mamo,kochany Tato!

   Rozmowa:

 - Co dzieci obiecują w wierszu rodzicom?

 - Co to znaczy -okazywać szacunek rodzicom?

       Karta pracy,cz.4,s.50

  -Kolorowanie bukietu dla mamy.

  -Rysowanie pośladzie drogi Olka i Ady do mamy(bez odrywania kredki od kartki).

                                  Miłej zabawy-pozdrawiam P.Dorotka