Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?    Cyberbezpieczeństwo AKCEPTUJĘ

Super User
Witam Biedroneczki !
Zaczynamy nowy tydzień, a wraz z nim nowy temat naszych zajęć.W tym tygodniu będziemy rozmawiać o zawodach.
                 Wybrać zawód - trudna sprawa, dla nas jeszcze to zabawa
I rzeczywiście tak jest, że wybrać zawód to jest bardzo trudna decyzją. Chociaż , muszę Wam uchylić rąbek mojej tajemnicy- ja od zawsze wiedziałam, że chcę pracować w przedszkolu. Może się to wydawać bardzo dziwne, ale już podjęłam tą życiową decyzję będąc w Waszym wieku! Ale zanim się zdecydujemy, co w życiu będziemy chcieli robić, musimy poznać bliżej zawody. A dzisiaj dzień zaczniemy od:
 
1.Czynności higieniczne - dokładnie umyjemy rączki i zęby
 
2.Gimnastyka poranna- trochę się poruszamy; dziecko wraz z rodzicami przechodzi przez tor ułożony przez rodziców np:
- przechodzi po tasiemce ułożonej na podłodze
- czołga się na wyznaczonej trasie
- rzuca piłką do kosza, kartonu.....
 
3.,,Zawody, jakie można wykonywać"- dziecko wraz z rodzicem prowadzi rozmowę na temat,- czym mama, tata, najbliżsi krewni, sąsiedzi, bliskie dzieciom osoby zajmują się w pracy zawodowej, podają nazwy zawodów
 
4.,,Kim chcę zostać, gdy dorosnę?"- dziecko rysuje obrazek( rodzic próbuje zgadnąć , jaki to zawód?), uzasadnia swój wybór:np weterynarz- leczy zwierzęta, nauczyciel - uczy dzieci, kucharz- gotuje
 
5.,,Na pomoc"- zabawa ruchowa
Rodzic wyjaśnia dziecku, że będzie ratownikiem, od którego zależy zdrowie i bezpieczeństwo drugiego człowieka Na hasło,,pożar"- dziecko naśladuje gaszenia pożaru wężem gaśniczym ; ,,wypadek"- dziecko naśladuje opatrywanie ran.itp.
 
                                   Rodzicu pamiętaj!
 
*Nie pośpieszaj dziecka : daj mu czas , by ukończył swoją pracę
*Respektuj pracę dziecka, nie oceniaj jej
*Mobilizuj dziecko do działania
 
Wykaz platform edukacyjnych do samodzielnej zabawy:
 
> Sieciaki pl.
>2+2 matematyka dla dzieci
>Pisupisu.pl
>Serwis Polskie Radio Dzieciom
 
                                                                                 Pozdrawiam cieplutko, p.Krysia